Rajd Duszno 4×4 oczami SudetyOffroad Rally Team


Dzięki uprzejmości chłopaków z Sudety Offroad Rally Team dostaliśmy pozwolenie na umieszczenie ich relacji z Rajdu Duszno 4×4.

„Wczoraj zakończyła się trzecia w tym roku edycja Rajdu Mordor Duszno 4×4 . Nasza jedyna załoga w tym rajdzie: Kierowca – Kewin Mieczakowski z Pilotem – Wojtkiem Chomiakiem wystartowała z jednym celem, utrzymaniem pozycji lidera w Generalce w klasie Wyczyn Extra. By tak się stało trzeba było ukończyć rajd co najmniej w pierwszej piątce. Na starcie trzeciej edycji Mordoru w naszej klasie pojawiło się bardzo wiele mocnych załóg co zapowiadało niezwykle interesującą rywalizację. Po spokojnym piątkowym prologu ekipa Sudetyoffroad Rally Team na trasę wyruszyła jako szósta załoga. Pierwszy oes został pokonany w ekspresowym tempie po czym Kewin z Wojtkiem zameldowali się na słynnej „Rzeźni” Wszystko szło zgodnie z planem, Samurai pewnie przedzierał się przez bezdenne błoto, niestety na ostatniej pieczątkce zgrzyt i przegub nie wytrzymał. Z napędem na 3 koła chłopaki ruszyli na 3 oes a tam już na pierwszej pieczątce kolejny raz tego dnia nie zdarzyła się tragedia. Podczas wyjeżdżania z błota wyciągarka Gigglepin odmówił posłuszeństwa. To była tragedia. Po chwili namysłu szybka decyzja i zmieniamy uszkodzoną półoś z przegubem w głębokim błocie. Dzięki pomocy dwóch załóg Zbyszka Gaika i załodze białej Vitary ze Zjednoczonych w Błocie, udaje się Kewinowi i Wojtkowi wydostać z opresji. Mogą jechać dalej mając do dyspozycji tylko tylną wyciągarkę. Kolejne 5 oesów to walka z czasem i kombinowanie jak zdobywać kolejne punkty głównie na kole.Zamiast jechać w wąwozie po błocie chłopaki atakują pieczątki po mocnym trawersie. Najciekawiej było na przedostatnim oesie Krowiarki. Przy dużym dopingu licznie zgromadzonej publiczności Samurai dokonuje rzeczy niemożliwych przedzierając się na wstecznym przez głębokie błota i ogromne koleiny. Załogi Sudetyoffroad Rally Team zawsze walczą do końca, tak było i tym razem. Udało się zrobić komplet i zmieścić się w limicie czasu choć w pewnym momencie pojawiło się zwątpienie. Rajd udało się ukończyć na trzecim miejscu co przy zaistniałych okolicznościach i przeciwnościach losu należy uznać za ogromny sukces, jednakże najważnjesze jest to że Kewin obronił pozycję lidera w Generalce i został zwycięzcą całego tegorocznego cyklu. Gratulacje.
Dzięki swoim sukcesom w tym sezonie dotychczasowi sponsorzy Kewina czyli firmy Szekla4x4, SMC24 oraz Superline przedłużyli z nim umowę na przyszły sezon obiecując zwiększenie zaangażowania .
Na koniec chcieliśmy podziękować organizatorom za bardzo ciekawy rajd. Miło jeździ się po takich trasach”

Potwierdzamy jako Szekla4x4.pl że przedłużamy umowę sponsorską z Kewinem na następny Sezon!

Jeszcze Raz dziękujemy za możliwość umieszczenia tej Relacji u nas na Blogu.

Zapraszamy do polubienia https://www.facebook.com/sudetyoffroadrallyteam